Czy nauka uratuje szkołę?

Polska edukacja boi się zmian. Nic dziwnego. Zbyt często niestety zmiana jest orężem politycznym. Bo przecież, gdy zmieniamy, to z ukrytym założeniem, że to co było wcześniej, było złe. Teraz My zmienimy na lepsze.
Ale bez obaw. Nie czekają nas żadne zmiany.

Nie  ma zmian. I nie będzie zmian. Bez zmian w świadomości. Nauczycieli, uczniów, rodziców, dyrektorów, organów prowadzących szkoły, polityków.

https://www.ted.com/tedx/events/28543


O takie zmiany najtrudniej, ponieważ uderzają w nasze poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Czy w Polsce możliwe są takie zmiany jak w Finlandii? Uczenie bez ocen? Bez podziału na przedmioty? Nauczanie dopasowane do potrzeb społeczeństwa ale i jednostki?
Nie, nie są. Bo to ugodziłoby w naszą tradycję, wartości i poczucie potrzeby kontroli nad uczniem.
Co z tego, że nauki: psychologia, socjologia, kognitywistyka, neurologia wskazują kierunki zmian?
Nie zaakceptujemy ich.


Jeśli zmiany są nam narzucane, przeważnie są też powierzchowne. Jeśli wynikają  z potrzeb i ambicji określonych społeczności, mają szanse na przetrwanie, uniknięcie oporu i wniknięcie wgłąb nas. Jeśli posłuchamy naukowców ale też wzmocnimy te wszystkie oddolne ruchy w szerokopojętej edukacji, mamy szanse.


Oto moja recepta na dobrą, skuteczną, adekwatną do czasów i opartą na dowodach naukowych edukację. Zapraszam do rejestracji: https://docs.google.com/forms/d/1wRliGYofZj6ljubcGGIvQJp9nyIPvOjYlTwq-OpGNbo/viewform?edit_requested=true

 i wysłuchania: https://www.ted.com/tedx/events/28543


Share