Debata oksfordzka w edukacji dorosłych

Wywiad ukazał się na portalu https://ec.europa.eu/epale/pl/blog/co-jest-debata-debata-oksfordzka-i-jak-sie-ma-do-nauki-jezykow-obcych

Rozmowa Małgorzaty Mazurek z Marcinem Stanowskim – anglistą, psychologiem, doradcą metodycznym,nauczycielem, trenerem nauczycieli, koordynatorem Global Issues SIG w IATEFL PL, który dzieli się pomysłami na nauczanie na www.superteachers.pl


Czym zajmujesz się na co dzień?

Na co dzień uczę angielskiego w warszawskim XXVII Liceum Ogólnokształcącym i szkolę nauczycieli w Warszawskim Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń. Jestem także członkiem Stowarzyszenia Nauczycieli Języka Angielskiego IATEFL Polska, gdzie zajmuję się popularyzowaniem nauczania o kwestiach globalnych.

Co najbardziej lubisz w uczeniu angielskiego?

W nauczaniu języka angielskiego najbardziej porywa mnie kontakt z uczniami/ studentami/ nauczycielami i obserwowanie zmian w zachowaniu, które wynikają z uczenia. Tak w ogóle, interesuje mnie dobrostan ucznia i nauczyciela w procesie nauczania.

Co to jest debata oksfordzka i na czym polega?

Ogólnie, debata oksfordzka to jeden z formatów prowadzenia debaty publicznej. Jest sztuką prowadzenia dyskusji, wypowiadania się i pokonania argumentów przeciwnika. Rzeczywiście pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale teraz jest już popularny na całym świecie, zwłaszcza w świecie polityki. Często spotykany jest także na uczelniach. Wyróżnia się dość sztywną strukturą i dzięki niej zapewnia porządek w wymianie myśli między debatującymi. Gwarantuje sprawiedliwy podział czasu pomiędzy debatujące strony i umożliwia ocenę merytoryczną argumentów.

Debatowanie to także droga do ćwiczenia języka obcego, a w szczególności umiejętności przemawiania i najlepiej sprawdza się w edukacji nastolatków i dorosłych. Jeśli chodzi o zasady debaty, istnieją różne wersje tego formatu, ale najczęściej w debacie bierze udział osiem osób. Przedmiotem debaty jest zdanie twierdzące wyrażające pogląd (na przykład: „Piękno jest ważniejsze od mądrości”). Jeden zespół broni tezy (propozycja), a kolejna czwórka usiłuje ją obalić (opozycja). Każdy członek zespołu odgrywa inną, uzgodnioną rolę: pierwszy przedstawia stanowisko grupy, drugi argumentuje, trzeci poddaje krytyce punkt widzenia drużyny przeciwnej, czwarty podsumowuje argumenty opozycji i propozycji. Przedstawiciele grup naprzemiennie występują ze swoimi przemówieniami. W debacie biorą udział także marszałek, sędziowie, sekretarz pilnujący czasu przemówień (bellboy/bellgirl).

Debatę prowadzi marszałek, który wita uczestników i publiczność oraz prezentuje tematykę I obie strony sporu, a także udziela głosu i pilnuje przestrzegania porządku dyskusji. Sekretarz sygnalizuje koniec przydzielonego na poszczególnych mówców czasu oraz momenty początku i końca możliwości zadawania (zwykle maksymalnie dwóch) pytań oraz podawania informacji. Uczestnicy zwykle mają po cztery minuty na zaprezentowanie swoich stanowisk. W przypadku przekroczenia czasu marszałek powinien odebrać głos mówcy, jednak może przedłużyć wypowiedź do czasu dokończenia podjętej myśli. Ważnym elementem każdego przemówienia jest oficjalne zwracanie się do adresatów (Szanowna pani sekretarz, szanowny panie marszałku, droga publiczności!).

W trakcie przemówienia oponenci mogą zadawać pytania (można w to włączyć także publiczność). Prawem przemawiającego jest odrzucenie zadawanego pytania. Przemawiający jest też objęty 30 sekundowym “parasolem ochronnym” na początku i na końcu przemowy, w trakcie, którego nie można zadawać pytań oraz podawać informacji. Pytanie zazwyczaj nie może być dłuższe niż 10 sekund.

Bardziej zaawansowanym elementem debaty może być także „ad vocem”, czyli możliwość bezpośredniej odpowiedzi na argumenty proponenta. Ad vocem trwa maksymalnie jedną minutę̨. W debatach dla początkujących rzadko występuje, ponieważ wymaga większych umiejętności oratorskich. Kolejnym etapem debaty jest ocena sędziów i/lub głosowanie publiczności na jedną z dyskutujących stron. 

W ocenie debaty powinno się brać pod uwagę spójność wypowiedzi, siłę i logiczność argumentów, jak też retorykę i umiejętności przekonywania oraz kulturę i etykę słowa (argumenty „ad hominem” dyskredytują mówcę i właściwie uniemożliwiają wygranie debaty przez zespół dopuszczający się takich praktyk). 

Jak zaczęła się Twoja przygoda z debatami?

Moja przygoda z debatami rozpoczynała się wielokrotnie i wielotorowo. Najpierw zacząłem zwracać baczniejszą uwagę na swoje umiejętności oratorskie, następnie zacząłem wykorzystywać techniki „Public Speaking” w zajęciach ze studentami i nauczycielami. W trakcie jednej z konferencji stowarzyszenia IATEFL Polska, Bethany Cagnol z Paryża zainspirowała mnie debatami, brakowało mi jednak odwagi, aby wykorzystać je na swoich zajęciach. Wydawało mi się to dosyć skomplikowane. Dopiero trzy lata temu Monika Izbaner z VI LO w Bydgoszczy przekonała mnie jak łatwa i pożyteczna jest to technika. W nauczaniu i w życiu publicznym.

Skąd pomysł na wykorzystanie debaty na zajęciach z języka angielskiego?

Debatowanie to bardzo skuteczny sposób na zwiększenie kompetencji językowych, wzbogacenie słownictwa o bardziej formalne i ćwiczenie wypowiadania się na ważne tematy zawodowe, społeczne czy polityczne. Co więcej debatowanie, to także nauka przekonywania do swoich racji. Ta umiejętność jest bardzo ceniona wśród dorosłych i nastolatków.

Debatowanie to swego rodzaju prowadzenie ustrukturyzowanego dialogu, ale w naturalnej sytuacji komunikacyjnej, w której potrzeba wymiany poglądów wynika z naturalnej chęci do przekonywania innych do swoich racji. Debatowanie to także wcielanie się w role – takie symulacje to często wykorzystywane techniki na zajęciach językowych.

Jak można wykorzystać debatę na zajęciach językowych?

Debata oksfordzka zajmuje około 40 minut. Jeśli odpowiednio przygotujemy uczniów, zapoznamy ich z zasadami debat i wyposażymy ich w strategie debatowania, przeprowadzenie całej debaty jest jak najbardziej możliwe.

Warto jednak wprowadzać elementy debat na zajęciach. Uczyć swoich uczniów umiejętności argumentowania i logicznego wypowiadania się. Można oczywiście ćwiczyć przemawianie publiczne i jest to bardzo potrzebna umiejętność, ale prawdziwe debatowanie zaczyna się od budowania argumentów. Człowiek pragnący przekonać do swoich racji musi wykorzystać posiadaną wiedzę ogólną, rozpoznać przesłanki, wyciągnąć wnioski i poprzeć je faktami. Czasami trudno jest nam to zrobić w języku polskim, język obcy jest tu dodatkowym wyzwaniem. Krytyczne myślenie, które pozwala nam na odróżnienie faktów od opinii lub przeciwstawienie się błędom logicznym, jest kolejnym ważnym elementem debatowania, które możemy ćwiczyć na lekcjach języka obcego, chociażby analizując z uczniami „fake news”.

Jakie są zalety wykorzystania debaty na zajęciach językowych? Jakie cele zajęć językowych pomaga osiągnąć?

Zalety debat na lekcji języka obcego są tematem na osobny artykuł, w mojej opinii najważniejsze to:

  • stymuluje do poszerzania naszej wiedzy ogólnej,
  • jest motywujące samo w sobie, ponieważ wynika z wewnętrznych potrzeb człowieka: rywalizacji i chęci przekonywania innych do swoich racji,
  • jest naturalnym polem do ćwiczenia wielu, rożnych funkcji językowych.

Czy są jakieś wady wykorzystania debaty na zajęciach językowych?

Wady, choć nie tak liczne jak zalety, to między innymi to, że debatowanie:

  • wymaga przygotowania przed zajęciami,
  • może zabrać sporo czasu na lekcji,
  • wymaga wiedzy ogólnej i zainteresowania kwestiami społecznymi.

Czy debata to dobre narzędzie dla każdego ucznia, nauczyciela, grupy?

Wydaje się, że debaty najlepiej sprawdzają się ze studentami od poziomu B1. Jest to związane z zasobem słownictwa i podstawowymi umiejętnościami komunikacyjnymi, które debatujący powinien posiadać. Z drugiej jednak strony, znam nauczycieli wykorzystujących z powodzeniem debaty oksfordzkie z uczniami szkół podstawowych.

Czy testowałeś wykorzystanie debaty z rożnymi grupami wiekowymi?

Obawiam się debatowania z dziećmi. Myślę, że jest to narzędzie do pracy z nastolatkami i dorosłymi.

Co to jest turniej debat oksfordzkich?

Turnieje debat oksfordzkich to przestrzeń na sprawdzenie swoich umiejętności i złapanie bakcyla. Najważniejszy Turniej Debat Oksfordzkich w języku angielskim to Muszkieterowie Słowa – wywodzący się z Bydgoszczy, ale także odbywający się co roku w Warszawie.

Czy wprowadzenie debat oksfordzkich do programu nauczania zmieniła Twoje zajęcia, miała jakiś wymierny skutek? Jak wpłynęło na uczniów?

Wymierny skutek to wzrost kompetencji językowych wszystkich uczniów, z którymi pracowałem. Kolejny efekt to wzrost pewności siebie u tych uczniów i zmniejszenie się tremy przed przemawianiem publicznym. Oczywiście zaobserwowałem wzrost częstotliwości użycia podczas debat określonych słów, zwrotów i wyrażeń w języku angielskim u wszystkich uczniów. Wydaje mi się jednak, że dwa pierwsze elementy, o których wspomniałem są absolutnie przełomowe u tych ludzi, z których przygotowywałem do debatowania.

Dziękuję za niezwykle ciekawą rozmowę. Sama stosuję zmodyfikowaną debatę na zajęciach z języka angielskiego i również uważam, że to świetne narzędzie rozwijania nie tylko kompetencji strikte językowych, ale również kultury dyskusji czy ustrukturyzowanej wypowiedzi.

Małgorzata Mazurek – nauczycielka akademicka i tłumaczka. Obecnie wykładowczyni w Akademii Sztuki Wojennej, specjalizująca się w nauczaniu dorosłych i przygotowaniu kandydatów do specjalistycznych egzaminów językowych. Autorka skryptu i podręcznika dla słuchaczy specjalistycznych kursów językowych w dziedzinie wojskowości. Prowadzi blog www.stanagexpert.com(link is external). Ambasadorka EPALE.

Share

Debaty, debaty, debaty…

Dzisiaj:

  • o tym jak przygotować się do debat,
  • kolejne turnieje debatanckie na horyzoncie,
  • podsumowanie Muszkieterów Słowa,
Sezon na debaty w języku angielskim trwa. W tym roku zachęcałem nauczycieli i uczniów do przemawiania publicznego i debatowania. Zaczęliśmy juz na jesieni 2017 serią warsztatów prowadzonych przeze mnie, Monikę Izbaner z Muszkieterów Słowa Bydgoszcz i Michała Kruszyńskiego z warszawskiego Nowego Głosu. Kilku warszawskim szkołom udało sie zorganizować sparingi i wyszkolić  chyba pierwszy w  Warszawie rocznik młodych debatantów (tych debatujących po angielsku rzecz jasna). 9 marca Monika Izbaner z VI LO w Bydgoszczy i Krzysztof  Hyżyk z Fundacji Nota zbędne raz jeszcze zaprosili na warsztaty do Bydgoszczy, a 6 kwietnia miałem ogromną przyjemność odwiedzić starych znajomych i obejrzeć zmagania debatanckich drużyn z Bydgoszczy, Gdańska i Warszawy. Trochę to smutne, że z ogromnej Warszawy do Bydgoszczy dotarła tylko drużyna z mojego ukochanego Czackiego. Muszę przyznać, że nie doceniałem swojej drużyny. Spisali się wyśmienicie, mimo, że Janek i Michał K. debatowali po raz pierwszy. Drugie miejsce to wielki zaszczyt i teraz statuetka III edycji Muszkieterów Słowa zdobi korytarz Liceum na Polnej w Warszawie. Mój Dream Team ma ogromny potencjał i mam nadzieję, że jeszcze kilka razy w tym sezonie pokaże swoją klasę. A co jeszcze w tym sezonie? 27 kwietnia rozpoczynają się Polish Schools Debating Championships. Debaty te, rozgrywane w formule parlamentarnej odbędą się na terenie Sejmu RP i będą eliminacjami do rozgrywek światowych. Więcej na stronie www.psdc.edu.pl. Co dalej? W trakcie kongresu PASE, w sobotę 11 maja Liceum Czackiego zmierzy się z reprezentacją VI LO z Bydgoszczy.  24 maja zapraszam do LO im. T. Czackiego  na eliminacje do 4 już edycji Konkursu Krasomówczego organizowanego przez Stowarzyszenie Anglistów IATEFL Polska. W tym roku temat  pięciomintowego przemówienia to Will Technology Be The Future? Więcej informacjwww.bit.ly/PublicSpeakingContest2018 Dwa następne dni to święto debatowania po angielsku w Warszawie. Zaprosimy do warszawskiej edycji Muszkieterów Słowa 8 drużyn. Pierwszy dzień – piątek 25 maja to etap drużynowy – odbędzie się w Czackim, na Polnej 5, a sobota 26 maja półfinały i finał w Warszawskim Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń na ulica Starej 4. WiEęcej informacji Ew osobnym poście i na stronie FB https://m.facebook.com/muszkieterowie.slowa.warszawa/ Czy to już koniec do wakacji? NIE!!

Podobnie jak w latach ubiegłych  z utęsknieniem wyczekujemy kolejnej edycji prestiżowego projektu ‘European Youth Debating Competition (realizowanego w tym roku 9 krajach Unii Europejskiej przez stowarzyszenie PlasticsEurope wspólnie z Europejskim Stowarzyszeniem Producentów Petrochemikaliów EPCA.) W tym roku młodzież dyskutować będzie na temat:

„Living, learning, working and moving in Smart Cities of the future: with or without plastics and petrochemicals?”

Życie, nauka, praca i przemieszczanie się w inteligentnych miastach przyszłości – z udziałem petrochemii i tworzyw sztucznych czy bez?

 Pierwszy etap – debata krajowa odbędzie się 7 czerwca w Warszawie, na Wydziale Chemicznych Politechniki Warszawskiej. Zwycięzcy debaty krajowej wezmą udział w europejskim finale w Wiedniu w październiku 2018.

Konkurs ma charakter dwujęzyczny – szkolenie po angielsku, debata po polsku (angielski dozwolony), finał po angielsku – toteż uczniowie powinni znać ten język na poziomie komunikacyjnym.

i to tyle…na razie, w następnym wpisie trochę o stronach internetowych z których można czerpać inspirację do cwiczen i samych debat.
Share

Zadanie 2. Opis obrazka :-)

Ćwiczymy ustne zadania maturalne!

Dzisiaj w programie: zadanie 2. Opis obrazka.

Zaczęliśmy od obejrzenia egzaminu matury ustnej w wykonaniu Małgorzaty Warmińskiej (OUP) lub Piotra Steinbricha (Pearson).

W trakcie oglądania klipów uczniowie ocenili egzaminowanych wykorzystując kartę oceny indywidualnej:

Tym razem skupiliśmy się na zadaniu drugim, gdzie egzaminowany ma opisać zdjęcie i odpowiedzieć na trzy pytania.

Następnie pokazałem uczniom zdjęcie, które ostatnio jest bardzo popularne w mediach społecznościowych i poprosiłem uczniów o wcielenie się w rolę ekspertów CKE i dopisanie do zdjęcia takich pytań, jakie najczęściej towarzyszą obrazkom na arkuszach matur ustnych.

Pamiętajmy, że nie są to dowolne typy pytań…

Pytanie 1. zawsze dotyczy bezpośrednio sytuacji na zdjęciu, np. “Why do you think people are smiling?

Uczniowie muszą mieć świadomość, że odpowiedź na takie pytanie powinna być głębsza niż tylko, np. “I can see they are smiling” 

Pytanie 2. zawsze powinno dotyczyć tematyki zdjęcia w szerszym ujęciu, najlepiej w odniesieniu do własnych preferencji ucznia. Na przykład: What are the your favourite ways of spending your time off?”

Pytanie 3. musi wymagać od ucznia odpowiedzi na nie w czasie przeszłym i odnosić się do doświadczeń ucznia lub innych osób z przeszłości, np: “Tell about a sport event in which you, or someone that you know took part?”

A oto zdjęcie, którego użyłem, oczywiście Wy możecie użyć innego, choć dobrze byłoby, gdyby było ono choć trochę kontrowersyjne. Wtedy pytania zadane przez uczniów są zdecydowanie ciekawsze.

Po przećwiczeniu odpowiedzi na pytania w parach uczniowie oceniają siebie nawzajem korzystając z karty oceny zamieszczonej powyżej.

Na koniec pokazujemy oryginalne zdjęcie z Insta i pokazujemy artykuł, na przykład z Daily Mail: http://www.dailymail.co.uk/news/article-5495203/Man-takes-selfie-girlfriend-snogging-man.html

Możemy tez wykorzystać sam artykuł jako ćwiczenie czytania, lub materiał do dalszej dyskusji. Tutaj znajdziesz czytankę z lukami. Pamiętaj, żeby omówić z uczniami lokacje z tego artykułu. https://drive.google.com/open?id=1b1TxfVKPcNXwEvh0zTARdQAX8lffKYG_

http://www.dailymail.co.uk/news/article-5495203/Man-takes-selfie-girlfriend-snogging-man.html

Powodzenia!

Share

Do less to achieve more!

  • We’re going thru changes – Ozzy Osborne
  • Pantha rei – Heraclitus
  • Let’s TWIST again! – Chubby Checker

Kolejny rok szkolny i po raz kolejny inaczej.

Kiedyś wykorzystywałem tysiąc technik na jednej lekcji. Chciałem oszołomić uczniów. Nie mogli się nudzić ani przez chwilę. Tak bardzo pragnąłem wykoszystać Ich potencjał. Ale wkrótce zmieniłem się w zbieracza. Chyba wszyscy jesteśmy zbieraczami. Handoutów. Kserówek. Pomysłów. Technik.

Zbieracz edukacyjnych trendów to jedna z dobrych wielu  osobowości nauczyciela. Chociaż bez refleksji i zastanowienia może się przemienić w obsesję na punkcie nowych rzeczy, które można zrobić na zajęciach. Takie wypróbowanie podejść i technik jest, moim zdaniem, całkiem nienajgorszym sposobem dbania o warsztat.

Od razu i w praktyce wiesz, co działa i z jaką grupą, i na jakim poziomie. Ale potrzeba tej refleksyjnej osobowości i krytycznego przefiltrowania, co warto, a co jest tylko wydmuszką..

Cieszę się, gdy przychodzi listopad, bo wiem, że zbliża się TWIST. Takie miejsce, gdzie można znaleźć wartościowe pomysły ubrane w nispotykaną gdzie indziej Formułę.

Tutaj zawsze jest spokojniej, więcej czasu na przetrawienie. Na doświadczanie zmian i refleksję nad nimi. I cieszę się także, że w tym roku TWIST to „Do LESS to achieve MORE”, bo tego mi bardzo potrzeba.

Fajnie będzie spotkać się z ludźmi, którzy czują podobnie.

Share